Rzymianie mieli własnego „Reddita”. Ściany Pompejów są pełne komentarzy
Reklamy wyborcze, wyznania miłosne, obelgi i wyniki gladiatorów – na murach Pompejów zachowało się kilkanaście tysięcy napisów sprzed dwóch tysięcy lat.
Kiedy w 79 roku Wezuwiusz zasypał Pompeje popiołem, zakonserwował nie tylko domy i ulice. Zachowały się też ściany – a na nich ponad 11 tysięcy napisów wydrapanych lub namalowanych przez zwykłych mieszkańców.
Są tam hasła wyborcze („Głosujcie na Gajusza Juliusza Polibiusza, przynosi dobry chleb”), reklamy gospód, wyniki walk gladiatorów i zwykłe podpisy typu „byłem tu”. Nie brakuje wyznań miłosnych ani wulgarnych obelg pod adresem sąsiadów.
Rozmowy na murze
Najciekawsze jest to, że napisy odpowiadają sobie nawzajem. Archeolożka Rebecca Benefiel opisała ściany, na których kolejni autorzy dopisywali komentarze do poprzednich – jak wątek w dzisiejszym serwisie społecznościowym. Ktoś pisze wiersz, ktoś inny go poprawia, trzeci wyśmiewa obu.
Jeden z najbardziej znanych napisów brzmi w wolnym tłumaczeniu: „Dziwię się, ściano, że jeszcze nie runęłaś pod ciężarem tylu bzdur”. Pojawia się w Pompejach w kilku wersjach – był więc czymś w rodzaju popularnego mema.
Dlaczego to ważne
Graffiti pokazują, że umiejętność pisania była w rzymskim mieście znacznie bardziej powszechna, niż długo sądzono. To głos ludzi, o których nie pisali historycy: piekarzy, niewolników, żołnierzy i zakochanych nastolatków.
- Benefiel R. R., „Dialogues of Ancient Graffiti in the House of Maius Castricius in Pompeii”, American Journal of Archaeology, 2010
- Milnor K., „Graffiti and the Literary Landscape in Roman Pompeii”, Oxford University Press, 2014
- Corpus Inscriptionum Latinarum, tom IV (inskrypcje z Pompejów, Herkulanum i Stabiów), Berlin-Brandenburgische Akademie der Wissenschaften
Twoja marka w fakcie, który ludzie zapisują i podsyłają dalej. Zasięgi, przykłady i warunki znajdziesz na faktowo.partners.
Zostań partnerem →
