Banany są radioaktywne. I to żaden problem
Każdy banan zawiera odrobinę promieniotwórczego potasu-40. Fizycy używają go nawet jako żartobliwej jednostki dawki promieniowania.
Banany są bogate w potas. Około 0,012 procent całego potasu na Ziemi to izotop potas-40, który jest promieniotwórczy. Skoro potas jest w bananie, to i potas-40 też.
Przeciętny banan daje aktywność około 15 bekereli – czyli 15 rozpadów jądrowych na sekundę. Brzmi groźnie, ale odpowiada to dawce około 0,1 mikrosiwerta. Dla porównania: prześwietlenie klatki piersiowej to mniej więcej 100 mikrosiwertów, a lot przez Atlantyk – około 40.
Jednostka bananowa
Fizycy jądrowi wymyślili półżartobliwą „równoważną dawkę bananową”, by tłumaczyć laikom, jak małe są niektóre dawki promieniowania. Mieszkanie w pobliżu elektrowni jądrowej przez rok to, według tej skali, mniej więcej tyle co zjedzenie kilku bananów.
Co ważne: organizm utrzymuje stały poziom potasu. Gdy zjemy banana, nadmiar potasu – a z nim potas-40 – zostaje wydalony. Bananów nie da się więc „nazbierać” w ciele.
Nie tylko banany
Potas-40 jest w ziemniakach, fasoli, orzechach i w nas samych. Ciało dorosłego człowieka zawiera go tyle, że co sekundę zachodzi w nim kilka tysięcy rozpadów. Jesteśmy, w dosłownym sensie, lekko radioaktywni – i wszystko jest w porządku.
- UNSCEAR, „Sources and Effects of Ionizing Radiation”, raport dla Zgromadzenia Ogólnego ONZ, tom I, 2008
- Eisenbud M., Gesell T., „Environmental Radioactivity from Natural, Industrial and Military Sources”, wyd. 4, Academic Press, 1997
- Health Physics Society, „Radiation Basics – Natural Background Radiation”, materiały informacyjne
Twoja marka w fakcie, który ludzie zapisują i podsyłają dalej. Zasięgi, przykłady i warunki znajdziesz na faktowo.partners.
Zostań partnerem →

